Lampka Spanninga Zircon – test

Lampka Spanninga Zircon – test

Holandia. Kraj wiatraków, tulipanów, rowerów i… lampki Spanninga Zircon. Lampki, która zainteresowała mnie swoimi parametrami i zasilaniem bateryjnym. Czy dobrze wydałem pieniądze? Czy wybór jaki podjąłem był słuszny? Jedno mogę powiedzieć… raz holendersko się sparzyłem. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie lepiej. Przejdźmy zatem do konkretów i przyjrzyjmy się bliżej obiektowi testów.

Wygląd i budowa

Lampka wygląda solidnie. Niezły plastik i zwarta budowa zachęcają do użytkowania. Górna cześć zawiera zwykły przycisk odpowiedzialny z włączenie, wyłączenie i zmianę trybów świecenia. Przełącznik jest bez podświetlenia jednak łatwo go zlokalizować. Samo mocowanie też wygląda solidnie i umożliwia niewielką regulacje lampki w poziomie.

Zasilanie i światło

Zircon zasilany jest czterema bateriami lub akumulatorkami AA, które wkłada się od przodu po przez przekręcenie części świecącej. Krótki skok przy otwieraniu trochę mnie niepokoi pod względem samoodkręcalności podczas jazdy. Trzy tryby świecenia oferują nam natężenie światła wielkości 25 lux w trybie eco oraz 40 lux w trybie boost i migającym. W porównaniu do parametrów testowanego i lubianego przez nas trelocka wygląda to dość imponująco. Jak wyglądają natomiast czasy świecenia podane przez producenta? 80h w trybie eco, 40h w trybie boost i 280h migającego. Nie ukrywam, że dobre parametry świecenia przy zasilaniu paluszkowym zachęciły mnie do zakupu i przetestowania Spanningi Zircon. Na koniec dodam, że lampka spełnia niemieckie normy SVTZO. Zobaczmy teraz jak to wszystko wypadło w praktyce.

Użytkowanie

Zasilanie AA na plus. Lubię takie rozwiązanie ze względu na łatwość dostępu ogniw. Obawa co do niewielkiego skoku części świecącej też była niepotrzebna. Zamknięcie z powodzeniem przeszło test krawężnikowo – kociołbowy z zablokowanym amortyzatorem. Wytrzepało porządnie i nic się nie otworzyło – kolejny plus. Mocowanie lampki do kierownicy jest szybkie i przyjemne. Podczas użytkowania lampka ani razu sama się nie wypięła a sam uchwyt mocujący bardzo dobrze trzymał się kierownicy. Przełącznik działał bez problemu chociaż brakowało mi w nim niewielkiego podświetlenia. przejdźmy teraz do samego świecenia. Snop światła podobny jak w Trelocku, co jak widać jest dość normalne dla oświetlenia spełniającego normy SVTZO. Tryb Eco daje przyzwoite światło natomiast przy „Boost” jest już bardzo dobrze. W przypadku Eco deklarowane 25 lux jest na poziomie 15 lux trelocka więc dziwi mnie trochę taka rozbieżność chyba, że pomiar dokonywany był na różnych odległościach (z mojej wiedzy wynika, że standardowo jest to 10 metrów). Na jazdę po mieście jest to jednak wystarczające a i przy niższych prędkościach po za nim też powinno być ok. Tryb Boost wypada zdecydowanie lepiej. Deklarowane 40 lux jest rzeczywiście mocniejsze niż 30 lux w LS 750 I-GO co zresztą widać na zdjęciu (zdjęcie trelocka tu). Zasięg porównywalny z Trelockiem przy czym w najmocniejszym trybie może być nieco większy. Co do czasów świecenia to po 27 godzinach i 7 minutach wciąż działa jednak efektywne świecenie w trybie Boost, bo to na nim sprawdzałem wyceniam na około 19 godzin. Po tym czasie zaczął się spadek świecenia z wyjątkiem trybu migającego gdzie dalej było tak samo jasno. Pod tym względem Trelock lepiej się zachowuje gdzie spadek mocy odbywa się skokowo po przez przejście na niższy tryb świecenia. Myślę, że tyle wystarczy pora więc na…

Podsumowanie

Lampka Spanninga Zircon to produkt dobry, z niezłymi parametrami i sprawnie działający. Dodając do tego cenę przystępną dla kieszeni ( około 85 zł) to otrzymujemy produkt bardzo dobry. Ogólnie nie mam za bardzo do czego się przyczepić. Jedyne co mi się nie podoba to brak podświetlenia przycisku co jest bardzo wygodne oraz mało przyjemny sposób spadku mocy świecenia, ale przy takiej cenie to musieli na czymś zaoszczędzić. Po 2 latach wyszło, że zaoszczędzili też na plastiku o czym poniżej. Lampkę spokojnie mogę polecić. Raczej każdy powinien być z niej zadowolony. Ja w każdym razie jestem.  Ciężko mi jest powiedzieć czy polecić ją czy też nie. Mam mieszane odczucia. Z jednej strony bardzo ładnie świeci i jest w przystępnej cenie z drugiej nie najlepsze tworzywo i rozpad po 2 latach. Decyzję musicie podjąć sami.

 

2 Lata użytkowania (aktualizacja)

Myślałem, że będzie bezawaryjnie a tu niespodzianka. Lampka się nie wyłącza tzn. wyłącza ale nie do końca… żarzy się ledwo widocznym światłem. Takie światło postojowe się zrobiło czyli prąd dostaje choć nie powinna. Czuję lekkie rozczarowanie chociaż patrząc w kontekście ceny nie powinienem. Sęk w tym, że się do niej przyzwyczaiłem ze względu na dobre światło. Jeszcze trochę mi posłuży a potem poszukam innego obiektu do testowania.

Powód awarii to… tworzywo z jakiego została wykonana a dokładniej jego nienajlepsza jakość (wygląd mnie jednak zmylił a użytkowanie zweryfikowało). Rozszczelniła się i podczas jakiegoś opadu woda się dostała. Plastik przy zamknięciu nie wytrzymał 2 lat.

 

————————————————

Cena: około 85 zł

Plusy:

– zasilanie bateryjne (dla jednych zaleta dla innych nie)

– dobre parametry świecenia

– długi czas efektywnego świecenia

– nie oślepia jadących z naprzeciwka

– niska cena

Minusy:

– Brak podświetlonego przełącznika

– Nieprzyjemny sposób spadku mocy świecenia (stały spadek natężenia)

Share Button

12 Comments

  • Artur
    23 maja 2016 09:14

    Witaj, chciałbym kupić lampkę rowerową (i nie wydać na nią majątek :D), głównie do jazdy w nocy po drogach asfaltowych za miastem, więc w całkowitej ciemności. Zależy mi też żeby nie oślepiać innych kierowców.

    Spanninga jest 60 zł tańsza, ma z tego co piszesz mocniejsze światło i dłużej świeci ale obawiam się nieco tego każdorazowego jej otwierania w celu wymiany baterii/akumulatorków, czy system mocowania się nie wyrabia? sprawdza się to dobrze? W Trelocku podoba mi się to że można wsadzić akumulatorki i ładować przez USB, a baterii alkalicznych używać tylko w sytuacji awaryjnej gdy na trasie zabraknie energii.

    Dlatego prosił bym o poradę, tak z perspektywy dłuższego czasu użytkowania obu światełek, którą lampkę bardziej polecasz? Trelock LS 750 I-GO czy Spanninga Zircon? Z góry dzięki za odpowiedź 😉

    Pozdrawiam
    Artur

  • Popiel
    23 maja 2016 11:08

    Oj… trudne pytanie zadajesz. Mogę jedynie coś podpowiedzieć. Na Trelocku robiłem część nocną maratonu i byłem zadowolony. Światło było wystarczające. Spanninga też zaliczyła nocne jazdy, jednak nie aż tak długie ale i tu jestem zadowolony. Obie spełniają normy niemieckie więc nie powinny oślepiać. Co do systemu mocowania w Zirconie to jeszcze się nie wyrobiło a sporo razy były wymieniane baterie. Co do USB w Trelocku to przyznam się, że ani razu nie korzystałem. Preferuje zabranie ładowarki. Którą polecam…? Na dłuższe nocne jazdy wolałbym zabrać Trelocka głównie ze względu, że z nim tak jeździłem i lubię jego skokowy spadek mocy. Spanninga zapewne też by się dobrze zachowywała. Miałbym nawet więcej światła jednak… mam większe zaufanie do tej pierwszej no i wydaje mi się, że słabszy tryb w Trelocku jest jednak odrobinę mocniejszy niż ten sam w Zirconie.

  • Artur
    23 maja 2016 21:21

    Zamówiłem jednak Spanninga, dziękuję za szybkie rozwianie moich wątpliwości odnośnie jakości zamknięcia 🙂 jest jednak sporo tańszy, a jak wynika z Twoich testów oferuje podobną jakość świecenia co Trelock. Za zaoszczędzoną kasę kupię przyzwoite akumulatorki, które mam nadzieję ograniczą efekt słabnącego światła. Pozdrawiam 😉

  • Jacek
    15 maja 2017 19:42

    I jak ta SPANNINGA się sprawuje? Warto? bo rozważam zakup. Czy rzeczywiście jasność utrzymuje się długi czas na najwyższym poziomie?

  • Popiel
    16 maja 2017 07:43

    Lampka cały czas w akcji. Działa prawidłowo i świeci mocno wystarczająco długo jak na stosunek jakość/cena. Liczb nie podam. Ja jestem zadowolony. Trelock, który jest używany u Glizdawki to może nie jest i skokowego spadku siły świecenia nie ma, jednak daje radę. Nie prędko się z SPANNINGĄ rozstanę.

  • Ryszard
    24 maja 2017 14:32

    Trochę się zdziwiłem ale zdjęcie oświetlonego terenu jest identyczne jak na stronie sklepu https://www.rowerystylowe.pl/p-6707/lampka-rowerowa-spanninga-zircon-40-lux
    Czy sklep wykorzystał zdjęcie autora testu czy autor ściągnął to zdjęcie z sieci ?
    Czy test był robiony na zlecenie ?

  • Popiel
    24 maja 2017 14:55

    Ryszard, dziękuję za informację. Test nie był robiony na zlecenie. W pełnej ciemności na pełnych akumulatorkach faktycznie tak świeciła, aż się sam zdziwiłem. Zdjęcie jest mojego autorstwa. Wskazana firma bez mojej zgody użyła go na swojej stronie, a wystarczyło się zapytać czy mogą, to pewnie bym się zgodził. Chyba będę się musiał do nich odezwać.

  • Ryszard
    24 maja 2017 15:33

    Dzięki za odpowiedź . Testy sponsorowane się zdarzają więc wolałem zapytać . Nie twierdzę , że sponsorowane muszą być nieobiektywne , ale …..

  • Ryszard
    24 maja 2017 15:36

    A jeśli już rozmawiamy , czy realny czas świecenia jest choć zbliżony do deklarowanego ? Jakoś nie zgadza mi się to z mocą lampki .

  • Popiel
    24 maja 2017 21:38

    Czas świecenia jest zbliżony tyle, że jest to tylko czas świecenia. Ba… potrafi nawet świecić dłużej. Nie liczył bym jednak na moc jaką podaje producent. Z moich obserwacji wynika (nie jest to jednak dokładny test pomiarowy), że tryb boost to jakieś 25-30 godzin max przy dobrych ogniwach.
    ps.
    Skłaniałbym się jednak ku max 25 godzinom efektywnego świecenia na dobrych akumulatorkach o pojemności 2800 mAh.

  • Ryszard
    31 maja 2017 20:39

    Dzięki za odpowiedź . lampkę już mam i ….. trochę się zawiodłem , a raczej zawodzi mnie wyłącznik . Może felerny egzemplarz , może trzeba wymienić .

  • Popiel
    4 czerwca 2017 17:37

    Być może felerny. U mnie nigdy nie było problemu.

Leave a Reply

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress